W dniu 24 lipca 2021 roku, w liturgiczne wspomnienie św. Kingi, miała miejsce oficjalna ceremonia objęcia urzędu przełożonej słupskiego klasztoru przez Matkę Marię Bonawenturę Stawarz. W Godzinie Miłosierdzia zebrałyśmy się w klauzurowej kaplicy, by uczestniczyć w uroczystej Eucharystii pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Ks. Bp. Edwarda Dajczaka, ordynariusza naszej diecezji. Mszę św. koncelebrowali ks. Sebastian Przybyła, kapelan Biskupa, ks. Józef Kwieciński, kapelan Sióstr i ks. Zygmunt Halejcio, posługujący w przyklasztornej  świątyni.  Jak przyznał Ks. Biskup, wspomnienie św. Kingi doskonale wpisuje się w przeżywane przez nas tego dnia wydarzenie. Była to bowiem niewiasta dzielna, miłosierna, ofiarna i oddana klaryska. W medytacji po Ewangelii, Ks. Biskup nawiązując do odczytanego Kazania na Górze i Ośmiu błogosławieństw, przyznał, że my  jesteśmy „na górze”, w obliczu Jezusa wystawionego w monstrancji, a wpatrując się w Niego, mamy nieustannie odzyskiwać spojrzenie Jezusa, patrzeć Jego oczyma. Nawiązując do pierwszego błogosławieństwa nasz Ordynariusz przypomniał, że ślub ubóstwa to nie tylko ten zewnętrzny wymiar nieposiadania dóbr materialnych, lecz przede wszystkim wolność od siebie samego, przekreślenie swojej woli, by Jezus był wszystkim. „Wiara zaś wyraża się w ‘my’, a nie w ‘ja’” – wskazał Ks. Biskup w odniesieniu do życia wspólnotowego – „Dlatego proszę, gdy zaraz będziemy wspólnie odmawiać Ojcze nasz, by każda z Sióstr wypowiedziała te słowa tak jakby czyniła to pierwszy raz zwracając uwagę ma te określenia: nasz, naszego…” Kończąc swoją medytację Ks. Biskup, niejako zadał nam lekturę 15 rozdziału Ewangelii wg św. Jana mówiącego o potrzebie nieustannego trwania w Jezusie. Po Eucharystii nastąpiło odczytanie aktu nominacji naszej nowej Matki Przełożonej i tradycyjne homagium – Siostry przekazując osobisty znak pokoju Wielebnej Matce wyraziły tym gestem szacunek i obiecały jej posłuszeństwo. Po ceremonii udałyśmy się do naszego refektarza gdzie w towarzystwie Ks. Biskupa Ordynariusza i towarzyszących mu kapłanów, przeżyłyśmy czas pogodnej rekreacji.