Gdy już myślałyśmy, że czas Mszy św. prymicyjnych za nami, Pan Jezus przygotował nam niespodziankę. 27 sierpnia raz jeszcze nasza Wspólnota zgromadziła się wokół Chrystusowego ołtarza by modlić się wraz z Neoprezbiterem. Ksiądz Dawid Kas przybył z diecezji gdańskiej. 15 maja przyjął święcenia kapłańskie. Ksiądz pochodzi z rodzinnej miejscowości naszych dwóch Sióstr, s.M.Alberty i s.M.Samueli – z kaszubskich Szemud, z którymi zna się z młodzieńczych lat. To modlitewne spotkanie przypadło na dzień liturgicznego wspomnienia św. Moniki, matki św. Augustyna, do czego także w homilii nawiązał Kapłan wskazując na jej wyjątkową wytrwałość i wierność. „Może przyjść do nas niekiedy pokusa zwątpienia, zniechęcenia, że np. nie widzimy efektu naszych modlitw, ale to wytrwałość sprawi, że kiedyś Pan nam objawi te owoce” – mówił ks. Dawid podkreślając, jak ważne jest trwanie na modlitwie pomimo wszystko oraz wracanie do początków naszej drogi, do tego pierwszego miłosnego porywu serca, do zachwytu Panem, który sprawił, że oddaliśmy Jezusowi nasze życie – „Nieważne, czy to było czterdzieści, piętnaście czy siedem lat temu. Mamy być wierni wyborowi raz dokonanemu; nieustannie kierować swój wzrok na Przenajświętszy Sakrament i przypominać sobie ten początek, pielęgnować to wspomnienie… a dobrą nowiną dla każdego księdza, dla każdej siostry, dla nas wszystkich, jest nieustanna szansa na nawrócenie”. Po Eucharystii zakończonej prymicyjnym błogosławieństwem, spotkałyśmy się z naszym Gościem w rozmównicy. Był to pogodny czas ubogacającej rozmowy. Polecamy młodego Kapłana opiece Niepokalanej Matki, Królowej Apostołów.